Białystok. Czy klienci sklepów noszą maseczki? Sprawdziliśmy! [ZDJĘCIA]

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Sklep PSS Społem "Delikatesy" przy ul. Suraskiej w Białymstoku Izolda Hukałowicz
Rozpoczną się kontrole przestrzegania nakazu noszenia maseczek w sklepach - zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski Kontrolować mają zarówno same sklepy, jak i policja oraz służby sanitarne. Mają sprawdzać, czy klienci i personel noszą maseczki. Czy mieszkańcy naszego regionu stosują się do obowiązku zasłaniania ust i nosa? I czy ktoś w ogóle go egzekwuje?

W sklepie PSS Społem "Delikatesy" przy Rynku Kościuszki w Białymstoku na około trzydziestu klientów zauważyliśmy jedną osobę bez maseczki. Był to młody mężczyzna. Większość klientów to osoby starsze, które miały zakryte nos i usta. Jak mówi kierownik sklepu, pani Stanisława, ogromna większość klientów stosuje się do nakazu i nosi maseczki:

Czytaj także

- Jeśli ktoś nie ma maseczki, to zwracamy mu uwagę i zwykle nie ma problemu. Osobiście nie zdarzyło mi się, aby ktoś reagował agresywnie i nie chciał nałożyć maseczki. Zwykle ci, którzy nie mają maski, po prostu zapominają jej nałożyć i po zwróceniu uwagi szybko wyjmują ją z kieszeni i nakładają. Natomiast, gdyby nawet przytrafił nam się jakiś oporny i trudny klient, to i tak nie mamy prawa go nie obsłużyć.

O wiele gorzej sytuacja wyglądała jeszcze parę dni temu w drogerii Natura przy ul. Suraskiej w Białymstoku:

- Zanim minister zdrowia zapowiedział w tym tygodniu kontrole, było tragicznie - przyznaje Barbara Stankiewicz, która pracuje w drogerii Natura. Bardzo dużo klientów, zwłaszcza młodych, nie chciało zakrywać ust i nosa. Często słyszałyśmy negatywne komentarze pod swoim adresem, typu: "Co to nas obchodzi?" lub "To nie pani sprawa".

Pani Barbara mówi, że pomimo wielu przykrych incydentów, pracownicy drogerii mogli jedynie zwrócić klientom uwagę. Nie mieli prawa odmówić im obsługi. Od początku tygodnia jest jednak dużo lepiej. Więcej osób przestraszyło się zapowiedzi ministra i wzięło sobie do serca obowiązek zakrywania ust.

Czy w odwiedzonych przez nas białostockich sklepach były już kontrole policji? W PSS Społem ostatnio nie. Jak powiedziała nam kierownik "Delikatesów" przy ul. Suraskiej, wcześniej, kiedy obowiązywały bardziej rygorystyczne obostrzenia, zdarzały się takie kontrole. W drogerii Natura również nikt ostatnio nie sprawdzał, czy klienci stosują się do nakazu zakrywania nosa i ust.

A jak wygląda sytuacja poza Białymstokiem?

Odwiedziliśmy dwa sklepy w gminie Choroszcz. W godzinach porannych klientów było niewielu, jednak ci, którzy wtedy robili zakupy, byli "zamaskowani".

Obowiązek zasłaniania nosa i ust: kogo nie obowiązuje, skąd wziąć maseczki, jak je dezynfekować, jaka kara grozi za brak maseczki?

- W naszym sklepie zdarzają się klienci, którzy nie mają maseczek - mówi pani Magda, ekspedientka w sklepie Chorten Bis w Choroszczy. Są to najczęściej młodzi ludzie. Zwracamy im uwagę, ale oni tłumaczą się, że nie muszą lub nie mogą zasłaniać buzi. Przy czym nie możemy sprawdzić, czy rzeczywiście ktoś ma jakieś przeciwwskazania do noszenia maseczek. Zdarza się, że musimy wyprosić takich klientów.

Podobna sytuacja panuje w sklepie Arhelan w Choroszczy. Tu również zdarzają się klienci, którzy nie chcą nosić maseczek.

- Czasami ktoś po prostu zapomni i wtedy upominamy takie osoby. Natomiast, jeśli ktoś odmawia założenia maseczek, to nie obsługujemy takich klientów - mówi pani Aneta, kierownik sklepu Arhelan w Choroszczy i dodaje, że jeszcze nigdy nie zdarzyła się w jej sklepie kontrola policji. Żadnej kontroli nie było też w sklepie Chorten Bis.

Studenci sprawdzili, czy i jak nosimy maseczki. Jest coraz gorzej, a przecież pandemia nie mija. Profesor: jesteśmy na wojnie z wirusem!

O bardziej rygorystycznym egzekwowaniu obowiązku noszenia maseczek mówił na początku tygodnia minister zdrowia. Jak to wygląda w praktyce w naszym województwie? Jak mówi podinsp. Dariusz Krupa, rzecznik prasowy podlaskiej policji, funkcjonariusze nie prowadzą zorganizowanych akcji kontroli noszenia maseczek w sklepach.

- Reagujemy na zgłoszenia ze strony mieszkańców i personelu sklepów i wtedy interweniujemy - mówi Dariusz Krupa. Staramy się głównie przypominać i edukować tych, którzy nie noszą maseczek. Gdy jednak mamy do czynienia z rażącym naruszeniem nakazu zasłaniania ust, który często idzie niestety w parze z nadużywaniem alkoholu, wtedy nakładamy grzywny do 500 zł. Przy czym zawsze jest to decyzja policjanta, który ocenia sytuację.

Ile mandatów karnych za nienoszenie maseczek wystawili do tej pory podlascy policjanci?

- Nie prowadzimy odrębnych statystyk mandatów za nienoszenie maseczek. Naruszenie nakazu zasłaniania ust to wykroczenie, którego definicja jest szeroka. Dlatego nie możemy powiedzieć, ile grzywien nałożyliśmy konkretnie za nienoszenie maseczek lub przyłbic - tłumaczy Dariusz Krupa.

Podobnie jak policja, również powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne prowadzą kontrole wyłącznie wtedy, gdy otrzymają skargi od mieszkańców. Jak mówi Ewa Jakubowicz z wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Białymstoku:

- Słyszeliśmy zapowiedzi ministra o tym, że służby sanitarne mają kontrolować sklepy, jednak jak dotąd, nie otrzymaliśmy jeszcze żadnych wytycznych w tej sprawie. Czekamy na instrukcje.

Jak widać, zapowiedzi ministra Łukasza Szumowskiego podziałały na niektórych mieszkańców mobilizująco, jednak zmasowanych kontroli ze strony policji i służb na razie nie ma.

Szykuje się rozpad koalicji?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Ktoś

Czekam z niecierpliwością na te kontrole, w pierwszej kolejności madro ( ostatnio na tłumy ludzi może 3 osoby w maskach) i komunikacja miejska. Mandaty po 500 to się może nauczą za nieprawidłowo założoną maseczkę tak samo. Nie może tak być że człowiek boi się wejść do sklepu czy autobusu, to egoiści bez masek powinni się bać a jak narazie czują się bezkarnie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3