MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Zgłoś się do Akademii Przyszłości, zostań SuperW i pomagaj dzieciom!

Kamila Kalinowska
Akademia Przyszłości
W Białymstoku trwa dodatkowy nabór na wolontariuszy do Akademii Przyszłości - siostrzanego programu Szlachetnej Paczki. Wolne miejsca są jeszcze w szkołach podstawowych nr 8, 12, 16 i 29. Dzieci czekają na opiekunów, z którymi będą mogły odrabiać lekcje i twórczo spędzać czas.

- Akademia Przyszłości to ogólnopolski program, który pomaga dzieciom w potrzebie - mówi Paulina Dzitkowska z zespołu promocji Akademii Przyszłości. - Zarówno Akademia, jak i Szlachetna Paczka zostały zapoczątkowane przez krakowskie Stowarzyszenie Wiosna, na czele którego stoi ks. Jacek Stryczek. Akademia Przyszłości działa w Polsce już od 14 lat, a w naszym województwie od czterech. Z roku na rok projekt cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W 2015 r. objęliśmy pomocą osiemdziesięcioro dzieci, a teraz mamy już 150, tyle też potrzebujemy wolontariuszy.

Chętni wciąż mogą się zgłaszać.
- Wolontariuszem może zostać każdy, kto ukończył 18 rok życia. Zależy nam na studentach i absolwentach, ale mamy też sporo licealistów. Nie jest wymagane doświadczenie pedagogiczne. Wystarczą chęci. Do obowiązków opiekuna należy pomaganie wymagającym wsparcia uczniom ze szkół podstawowych. Wolontariusze spotykają się z dzieckiem raz w tygodniu na godzinę przez cały rok szkolny. Zajęcia najczęściej odbywają się w świetlicach szkolnych. Organizujemy też różne spotkania integracyjne i wspólne wyjścia - wyjaśnia Paulina Dzitkowska.

Jak wygląda rekrutacja?

- Należy wejść na stronę www.superw.pl. Następnie wybieramy program, w którym chcemy działać, w tym wypadku Akademię Przyszłości. Potem zaznaczamy nasze województwo i odpowiednią szkołę. Kolejny etap to odbycie mini szkolenia online i zatwierdzenie rejestracji. Później lider z danego kolegium, czyli osoba nadzorująca zespół wolontariuszy w danej szkole, dzwoni do chętnych i umawia się na rozmowę. Takie spotkanie odbywa się przy kawie, na mieście, więc nie ma żadnego stresu. Jeśli zainteresowany okaże się odpowiedni i potwierdzi swoją chęć uczestnictwa w programie, ustala się z nim szczegóły działania. I zostaje naszym Super Wolontariuszem - tłumaczy Paulina Dzitkowska.

Przede wszystkim motywacja

Wolontariusze Akademii Przyszłości nie tylko pomagają w lekcjach, przekonują, że nauka może być przyjemna, ale też zachęcają do działania. Pokazują podopiecznym, jak radzić sobie z codziennymi problemami, pokonywać własne lęki. Chwalą za sukcesy, motywują, odkrywają pozytywną stronę życia.

- Dzieci biorące udział w programie są wybierane przez szkolnych pedagogów, nauczycieli i wychowawców. Często pochodzą z trudnych rodzin, chociaż nie wszystkie. W takich domach z różnych powodów rodzice nie mogą zajmować się dzieckiem, bo np. dużo pracują, by utrzymać rodzinę, nie mają czasu na pomaganie w odrabianiu lekcji. To powoduje obniżenie poczucia własnej wartości, patrzenie na świat w negatywnych barwach. Chcemy pokazać takim dzieciom, że są ważne, że są osoby, którym na nich zależy, które je wspierają i w nie wierzą. Że świat wcale nie jest zły i podły - przekonuje specjalistka.

Obopólna korzyść

Jak przyznaje Paulina Dzitkowska, dzieci nie tylko poprawiają wyniki w nauce, ale zmieniają się mentalnie.
- Są naprawdę szczęśliwsze, ponieważ ktoś poświęca im czas. Mimo że na początku bywa różnie, pojawia się nieśmiałość i dystans w stosunku do wolontariusza, z czasem tworzą się silne, piękne więzi. Była taka sytuacja, gdy jedna z matek poprosiła opiekuna żeby został chrzestnym jej drugiego nowonarodzonego dziecka.

Jak dodaje Dzitkowska, wolontariusz to nie korepetytor. To współpracownik dziecka, przyjaciel i mentor, na którym może się ono oprzeć i wziąć za autorytet.

Cały program opiera się na unikalnym i innowacyjnym Systemie Motywatorów Zmiany. Akademia stawia na doświadczenie, aby dziecko zobaczyło nowy, lepszy świat na własne oczy. Może to zrobić dzięki m. in. Inauguracji na wyższej uczelni. Tegoroczna edycja w naszym regionie została zapoczątkowana 26 października na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku. Wszyscy mali uczestnicy podczas gali otrzymali Indeksy Sukcesu, w których na bieżąco będą zapisywać swoje osiągnięcia.

- Wypełniamy czas dziecka pozytywnymi wydarzeniami. Jednym z nich jest Dzień Dziecka obchodzony przez miesiąc. Wtedy odbywają się wyjścia do różnych, na co dzień niedostępnych dla dzieci miejsc, np. do biura jakiegoś znanego prezesa dużej firmy czy instytucji. Zasiadając w jego fotelu maluch może pomyśleć, jak dzięki swojej pracy, determinacji, zaangażowaniu, ale też innym ludziom, którzy go wspierają, może osiągnąć sukces - mówi Paulina Dzitkowska.

Korzyści z Akademii Przyszłości czerpią też wolontariusze.
- Rozwijają konkretne kompetencje interpersonalne i biznesowe - gwarantuje specjalistka. - Nabywają doświadczenie pracy z dzieckiem. Na koniec programu otrzymują z krakowskiego Stowarzyszenia Wiosna zaświadczenie o braniu udziału w wolontariacie.

Uczestnictwo w wolontariacie to także nawiązywanie kontaktów, poznawanie bardzo wielu osób.
- Wolontariusze spędzają ze sobą czas, wspierają się wzajemnie, stają się drugą rodziną. Według badań, 79 proc. wszystkich wolontariuszy Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości z tamtego roku potwierdza, że udział w naszych programach to najlepsze doświadczenie życiowe. Warto więc się zgłaszać.

Z koordynatorami Akademii Przyszłości można kontaktować się za pośrednictwem profilu FB "Akademia Przyszłości w Białymstoku". Na zdecydowanych czeka strona www.superw.pl.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bialystok.naszemiasto.pl Nasze Miasto