Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Strajk generalny kobiet i czarny spacer w Białymstoku. Protestujący znowu opanowali miasto (zdjęcia)

Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Kolejny czarny spacer w Białymstoku. W środę (28.10), podobnie jak przez ostatnich kilka dni, na ulice miasta wyszły tysiące osób. Mieszkańcy Podlaskiego protestują przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego.

Nie cichną, a wręcz przeciwnie, nabierają na sile echa decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja w przypadku wad płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z konstytucją.

Zobacz film ze środowego protestu:

Fala protestów w całym kraju rozpoczęła się w weekend. W niedzielę, 25 października, przez ulice Białegostoku przeszedł pierwszy Czarny Spacer. Policja szacuje, że wzięło w nim udział około 11 tys. mieszkańców.
W poniedziałek, niezgadzający się z decyzją TK, blokowali rondo dr Lussy, a we wtorek, ponownie spotkali się na czarnym spacerze. Przez miasto przeszło tym razem 8 tys. osób.

ZOBACZ: Strajk generalny kobiet w Białymstoku i kontrmanifestacja narodowców na Rynku Kościuszki. Zablokowane ulice. Relacja na żywo

Środa to natomiast dzień Strajku Generalnego.

- Apelujemy do przedsiębiorców, apelujemy do wszystkich, którzy zatrudniają pracowników - dajcie nam ten jeden dzień. Dołączcie do nas, bo to też jest w waszym interesie. Państwo nie działa, więc zatrzymajmy je do końca - nawołuje Marta Lempart, jedna z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Środowy Czarny Spacer wyruszył o godz. 18 spod Rynku Kościuszki.

Policja szacuje, że w kulminacyjnym momencie uczestniczyło w proteście około 18 tysięcy osób. W trakcie przemarszu odnotowano jeden incydent.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń w rejonie ul. Piłsudskiego/Kościelnej grupa osób rzuciła środki pirotechniczne w kierunku uczestników marszu. Na ten moment nie posiadamy informacji o osobach rannych w wyniku tego zdarzenia. Policjanci nadal pracują nad zapewnieniem bezpieczeństwa osobom wracającym z marszu, jak również nad wyjaśnieniem zaistniałego incydentu - informuje Elżbieta Zaborowska z zespołu prasowego podlaskiej policji

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na bialystok.naszemiasto.pl Nasze Miasto