Sad darował policjantowi, bo wzorowo pełnił służbę

Robert Orzechowski
Sąd w Białymstoku umorzył warunkowo postępowanie przeciwko policjantowi, który był oskarżony o jazdę po pijanemu i spowodowanie kolizji.

Jak uzasadnił sąd, zachowanie Tomasza S. zasługuje na naganę, ale ponieważ był on dotychczas wzorowym policjantem, nie powinien być zwolniony ze służby, a doszło by do tego gdyby został skazany za jakiekolwiek przestępstwo.

Do zdarzenia, za które został oskarżony Tomasz S., doszło w czerwcu 2010 roku. 32-letni policjant jechał nocą swoim seatem toledo ul. Składową w kierunku Kopernika w Białymstoku. Zdaniem prokuratury, nie ustąpił tam pierwszeństwa kierowcy bmw.

Doszło do kolizji. Seat nie zatrzymując się pognał przez tunel. Taksówkarz w bmw ruszył za nim. Oskarżony zatrzymał się dopiero na przystanku przy ulicy Hetmańskiej. Gdy zorientował się, że kierowca taksówki wyzywa policję, znów uciekł. Został zatrzymany na alei Solidarności. Wtedy okazało się, że to policjant i że miał około promila alkoholu w organizmie.

Tomasz S. przyznał się do winy. Jak sam twierdził, nie zauważył kolizji, ani jadącego za nim radiowozu.
Wyrok jest nieprawomocny.

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie