Pomóżmy Karolinie! Koncert i licytacje dla chorej białostoczanki

Katarzyna Łuszyńska/ska
Karolina z Białegostoku jest bardzo chora i potrzebuje naszej pomocy. Ty także możesz dołączyć, już w ten weekend podczas koncertu charytatywnego i licytacji.

Karolina ma 32 lata i 6-letniego syna. Pół roku temu dowiedziała się, że ma złośliwego raka żołądka. Lekarze zalecili jej chemię. Przyjęła ją i choroba zaczęła postępować. Nowotwór jest nieoperacyjny ze względu na nacieki. Jedyną opcją, która może pomóc jej wyzdrowieć jest leczenie w niemieckiej klinice. Koszt to aż 600 tys zł. Rodzina i znajomi zebrali połowę tej kwoty.

Karolina wyjechała w czwartek (30 listopada) do kliniki do Niemiec. W walce o jej życie liczy się każda minuta, bowiem z dnia na dzień ma coraz mniej siły.

Jej bliscy uruchomili na https://pomagam.pl/hbbsgh. Na ten moment udało im się zebrać ponad 62 tys zł. Udało się wynegocjować mniejszą kwotę zaliczki, natomiast resztę pieniędzy bliscy muszą wpłacić w przeciągu 3 tygodni.

Do wyścigu o zdrowie Karoliny przystąpiło wielu ludzi. Możesz dołączyć do nich także i Ty – włączając się w zbiórkę, albo biorąc udział w wydarzeniach, z których dochód zostanie przekazany na leczenie Karoliny.

1 grudnia po meczu Jagiellonii z Pogonią Szczecin zbierane będą pieniążki
2 grudnia w Hary Motorcycle Pub odbędzie się koncert połączony z licytacjami. Podczas niego wystąpią: Sara Al-Shokliya, Anna Maria Korolczuk, Tharsys, Madame Delirium i NERVOVOOHOŻY. Podczas aukcji będzie można wylicytować przedmioty od: Pawła Małaszyńskiego, Jagiellonii Białystok oraz Primacol Lowlanders Białystok.

Tydzień później (9 grudnia) odbędzie się koncert charytatywny w barze u Matczaka (Sokółka),
zaś 10 grudnia zaplanowano Maraton Zumby w Badders Badminton Club.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia
Tak dokładnie chemia wnprypadku raka żołądka powoduje postęp choroby, straszny postem, lekarze kłamią , obiecują, manipulują śmiercią bez chemi, zmarnowali życie mlodejbosoby, która walczy teraz aby bóle zanikły.Niedroznosc, zastój w nerce, rak poszedł dalej. Jeżeli znacie przypadki raka żołądka z naciskiem nigdy nie pozwólcie pójść na chemię w Polsce. Za granica są mądre sposoby do walki z tym weogiem
l
laik racjonalista
Problem z tą całąchemią jest taki że nie jest to chemia celowana a ogólna (koszt?). Po 2 kardynalnym błędem jest osłabianie i tak już osłabionego organizmu w trakcie walki z rakiem bo jak ma organizm walczyć z tym kurestwem jak nie dostarcza mu się odpowiednich składników odżywczych? A to że wzmacniają one raka to brednie! To m.in. powoduje balansowanie chorego na granicy życia i śmierci, istna ruska ruletka..
P
Polka
Mój Boże taka młodziutka. Chemia wcale nie leczy, chemia rozprzestrzenia raka na cały organizm. Młoda kobieta ma stwierdzony nowotwór macicy, nie operują, bo jest to rak 1 stopnia, ale naświetlają i podaja chemię, po trzech miesiącach kobiecie boli brzuch, żoładek, plecy, nogi i badania wykazują, że rak zaatakował nerki, płuca, kręgosłup i żołądek. Tak chemia unicestwia ludzi. Takie leczenie chemia to jest dobry biznes, tu nie chodzi o ludzkie zycie. Też mam raka ale na chemię się nie zgodzę, pewnie umrę, ale na pewno nie bede mieć śmierci w straszliwych męczarniach jaka jest po 'leczeniu' chemią.
Dodaj ogłoszenie