Ostatni, nie znaczy zły

kw
Żółto-czerwoni w poprzedniej rundzie toczyli zażarte boje z Górnikiem Łęczna i po bardzo dobrzej grze uporali się z ekipą ekstraklasy. Kibice Jagi mają w pamięci rywalizację sprzed dwóch lat, kiedy białostoczanie ...

Żółto-czerwoni w poprzedniej rundzie toczyli zażarte boje z Górnikiem Łęczna i po bardzo dobrzej grze uporali się z ekipą ekstraklasy. Kibice Jagi mają w pamięci rywalizację sprzed dwóch lat, kiedy białostoczanie zaszli aż to półfinału, gdzie odpadli z Legią Warszawa. Teraz los zetknął ekipę trenera Adama Nawałki z innym stołecznym zespołem – Polonią.
„Czarne Koszule", kilka lat temu zdobywały mistrzostwo kraju i grały w eliminacjach Ligi Mistrzów, ale to już przeszłość. Teraz zajmują w tabeli I ligi ostatnie miejsce.
– To niewygodny rywal, zaimponował mi pressing, jakim grają na całym boisku. W ich przypadku ostatni, nie znaczy zły. Mają zdecydowanie mniej punktów, niż na to zasługują. Musimy bardzo uważać na ich szybkich napastników. Nie można mieć głupich strat i trzeba długo utrzymywać się przy piłce – mówi napastnik Jagi Ernest Konon.

Debiut trenera

Polonia nie należy do klubów bogatych, stąd też czasy, gdy grali w niej piłkarze klasy Emmanuela Olisadebe dawno minęły. Gracze raczej uciekają z klubu i co rundę trzeba łatać dziury w kadrze. Najbardziej znanymi zawodnikami są weterani polskich boisk – Igor Gołaszewski i Dariusz Dźwigała. Kibice futbolu znają też Damiana Seweryna, Antoniego Łukasiewicza, Piotra Stokowca czy Jacka Kosmalskiego. Z powodu braku wyników pracę stracił ostatnio trener Dariusz Kubicki. Dziś jako szkoleniowiec polonistów zadebiutuje Cezary Moleda.
– Znam osobiście Darka Dźwigałę i musimy mu poświęcić sporo uwagi. Wiele widzi na boisku i lubi popisać się niesygnalizowanym, zaskakującym strzałem. Przy nowym trenerze każdy będzie chciał wywalczyć sobie miejsce w składzie, więc czeka nas trudny mecz – dodaje Dzidosław Żuberek.

Wraca Biały

Jagiellończycy przystąpią do walki osłabieni. Brakuje szczególnie pomocników. Kontuzje leczą Dariusz Łatka i Robert Speichler. Jacek Markiewicz dochodzi do siebie po grypie żołądkowej i dziś na pewno nie wystąpi. Do składu wraca za to Łukasz Nawotczyński, nieobecny podczas ostatniego ligowego meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
– Okazało się, że nie ma naderwania włókienek, a jedynie mocne zbicie. Cieszę się, że tak szybko mogłem wrócić do kadry – mówi „Biały".
Można się spodziewać, że po ciężkim starciu ligowym Nawałka da odpocząć kilku zawodnikom i szansę dostaną rezerwowi. Obok Nawotczyńskiego w podstawowej jedenastce wybiegnie prawdopodobnie Krzysztof Zalewski, korekt można się też spodziewać w linii ataku.
Mecz Jagiellonia – Polonia rozpocznie się o godz. 13. Bilety wstępu kosztują 20 złotych (normalny) i 10 złotych (ulgowy). Posiadacze karnetów wchodzą na spotkanie za darmo.

PROGRAM 1/8 FINAŁU
Wtorek: Jagiellonia Białystok – Polonia Warszawa (13), Wisła Płock – Podbeskidzie Bielsko-Biała (18), Zagłębie Lubin – Wisła Kraków (20).
Środa: Kujawiak Włocławek – Pogoń Szczecin (13), Lech Poznań – Radomiak Radom (18), Amica Wronki – Odra Wodzisław (18), Groclin Grodzisk Wielkopolski – Korona Kielce (20.15).
Piątek: Hetman Zamość – Legia Warszawa (13).

Mecze rewanżowe zaplanowana na 15, 16, 29 lub 30 listopada. Jaga zamierzy się z Polonią w Warszawie 29 listopada.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie