Muzeum Wojska w Białymstoku. Kobiety, które zaatakowały żołnierzy z wystawy, przeprosiły. Zostaną wolontariuszkami

Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Żołnierze stanowiący część przymuzealnej wystawy, padli ofiarą wandali. Okazuje się, że po apelach, sprawczynie szkód zgłosiły się do instytucji i za pomocą wolontariatu, odpokutują swoje winy.

Od kilku tygodni, przy budynku Muzeum Wojska, białostoczanie mogą oglądać wystawę „18. Białostocki Pułk Rozpoznawczy”. Ekspozycja to okazja do poznania historii jednostki, która jest stałą częścią życia naszego miasta. Jej żołnierze wielokrotnie uczestniczyli w misjach pokojowych i stabilizacyjnych Polskich Kontyngentów Wojskowych w Iraku, Afganistanie, Kosowie, Libanie i Czadzie.

Niestety, ci stanowiący część wystawy, nie każdemu przypadli do gustu. W nocy z 9 na 10 marca, trzy kobiety zaatakowały umundurowanych, wykonanych z tworzyw sztucznych panów. Po tym zdarzeniu, na Facebooku Muzeum Wojska pojawił wpis oraz nagranie z całego incydentu.

Szanowni Państwo, bardzo przepraszamy, że sylwetki żołnierzy stanowiące element wystawy "18. Białostocki Pułk Rozpoznawczy" zaczepiały dziś w nocy przechodniów. Straty, jakie poniosły w wyniku tych prowokacji, zapewne im się należały. Ponieważ jednak przeciwniczki w sporze miały przewagę liczebną, a do tego nie zachowały dystansu społecznego, kosztami reperacji spróbujemy się z nimi podzielić.

Pracownicy całą sprawę chcieli załatwić polubownie. Jak sami podkreślali, straty nie były co prawda duże, ale sprawcom trzeba dać do myślenia. Czekali więc na kontakt z ich strony.

Okazuje się, że apele ze strony muzeum poskutkowały. Bohaterki filmu skontaktowały się z instytucją i przeprosiły za incydent.

- Wiemy, że wymagało to od nich odwagi, którą cenimy jeszcze mocniej niż "ułańską fantazję". Szkoda została naprawiona, w ramach rekompensaty Panie pomogą nam jako wolontariuszki w jednym z planowanych działań - informuje muzeum.

Autorką wystawy „18. Białostocki Pułk Rozpoznawczy” jest Natalia Filinowicz. Można ją oglądać do maja 2021 roku, przy budynku Muzeum (ul. Kilińskiego 7).

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

Dlaczego sklepy działają np. od 8 do 22 i walczą ofertą by klient je odwiedził? gdyby zabrać teatrom, muzeom dotacje i musiałyby utrzymać się z biletów:) zamiast dzisiejszego skansenu gdzie zwiedzający "przeszkadzają" i trzeba po nich sprzątać musiałyby prezentować ciekawe wystawy by przyciągać jak najwięcej zwiedzających, w godzinach które pasują ludziom:) Chodzi o np. godziny otwarcia. Do godz. 16 ludzie są w pracy/szkole, więc nie chodzą do muzeów, jak widać po nocy muzeów po godz. 18 w wolnym czasie w muzeach są tłumy. Poza tym ceny biletów do muzeów 1,3,6 zł są symboliczne, nie służą zarabianiu, ale zniechęcaniu np. żuli

w
www.i.Bialystok.pl

Wojnę rozstrzygną rakiety w pierwsze 20 sekund konfliktu niszcząc na ziemi wybrane cele, koszary, czołgi, samoloty, helikoptery itp.itd. Utrzymywanie rzeczy żołnierzy-darmozjadów to absurd i głupota. W 1939 Polska przegrała wojnę z Niemcami, bo polska armia była konna, a niemiecka miała samoloty, czołgi i samochody. W Polsce policja/armia nie obroni ludzi, służy rządowi do stłumienia strajku/buntu narodu przeciw rządzącym, jak w stanie wojennym w 1981r, nie obroni nas przed Rosją, Niemcami, atomem, terrorem. Czołg za 1 mln $ zniszczy butelka z benzyną, w erze bomb atomowych czołgi służą już tylko do rozjeżdżania protestów obywateli przeciw złodziejskim rządom np. cenom ropy i benzyny i wojnie o ropę . Ludzie w Afryce umierają z głodu a w Europie/USA z przejedzenia otyłości za 25% światowych wydatków wojskowych można rozwiązać wszystkie problemy świata:głód, zmiany klimatu, energia odnawialna, analfabetyzm, zdrowie, długi, bezdomność... Talibowie nie mają dronów, czołgów, mer=sedesów, samolotów i helikopterów a wygrywają wojnę:( Afganistan = rurociągi ropy, złoża litu i 80% produkcji heroiny! Zaćpane wojsko przegrywa wojnę Zolnierze NATO szmuglują heroinę z Afganistanu Do przerzutu narkotyków wykorzystują wojskowe samoloty startujące z baz w Camp Bastion i Kandaharze. PO wojnie o ropę w Iraku wojna o największe na świecie złoża litu w Afganistanie (do nowoczesnych baterii/akumulatorów).

G
Gość

czy ci zolnierze przyjeli przeprosiny?

K
Koniec świata będzie.

Baby dzisiaj gorsze od chłopów.

Przeklinają i skaczą do oczu policjantom na ulicy.

Biją żołnierzy.

Swoich mężów pakują do pierdla, za to, że nie chcą się z nim bzykać.

Dodaj ogłoszenie