Mobilna AMO. Dzieci i ich rodzice oraz trenerzy z jednym wspólnym celem (zdjęcia)

(mark)
Mobilna Akademia Młodych Orłów odbyła się w hali SP 43. Ćwiczyła grupa dziewczynek do lat 11 z trenerami Mirosławem Dymkiem i Michałem Klimowiczem Wojciech Wojtkielewicz
Mobilna Akademia Młodych Orłów PZPN na Podlasiu zawitała do Białegostoku.

Już po przekroczeniu progów białostockiej Szkoły Podstawowej Nr 43 w Białymstoku słychać głośny gwar młodych dziewczynek z trzech piłkarskich drużyn: Eko Sport, Włókniarza Białystok i Jagiellonii Białystok. To zespoły do lat 11, które biorą udział w treningu Mobilnej Akademii Młodych Orłów - nowatorskiego programu Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Na razie jest gwarno, ale już za chwilę dziewczynki będą z uwagą przysłuchiwały się radom i poleceniom trenerów Michała Klimowicza i Mirosława Dymka. Podczas gdy dziewczynki rozgrzewały się w jednej z sal lekcyjnych trwał wykład prowadzony przez Mirosława Dymka - dziś trenera, a jeszcze nie tak dawno bramkarza Jagiellonii – przeznaczony dla trenerów, instruktorów, nauczycieli wychowania fizycznego, ale i także dla rodziców.

Właśnie, nie tylko szkoleniowcy, a i rodzice odgrywają dużą rolę w programie mobilnej AMO. – Od najmłodszych lat trenowanych zawodniczek i zawodników wpływamy na ich świadomość, ale również i świadomość ich rodziców. Pokazujemy jak mają kierować rozwojem swoich dzieci, dopingować do osiągania stawianych celów, zachęcać do stałego podnoszenia umiejętności – opowiada Dymek.

– Podam tu taki przykład. Każdy trening powinien kończyć się odpowiedzią młodych trenujących na pytanie; co robiliście dziś na treningu, jaki był temat dzisiejszych zajęć? Później wracając do domu, na pytania swoich rodziców, dziecko nie odpowie tylko: grałem czy grałam w piłkę, ale świadomie opowie nam jaki był temat treningu, na co kazał zwrócić uwagę trener itd. – opowiada Mirosław Dymek.

W województwie podlaskim Mobilna Akademia Młodych Orłów trwa już od kwietnia. Do każdego powiatu trenerzy przyjeżdżają dwukrotnie. Już przeprowadzono 70 takich szkoleń.

– Każda Mobilna Akademia Młodych Orłów składa się z trzech części: teorii – wykład, praktyki – trening oraz na koniec gry selekcyjnej – wyjaśnia Michał Klimowicz. – Bacznie przyglądamy się młodym talentom, najlepsi trafią później do Letniej i Zimowej Akademii Młodych Orłów – dodaje młody podlaski szkoleniowiec.

- Mobilna Akademia Młodych Orłów jest nowym, innowacyjnym projektem PZPN, który ma wyłonić najzdolniejsze dzieci z małych klubów, a później objąć ich monitoringiem i zachęcić do dalszego rozwoju – mówi prezes Podlaskiego OZPN Sławomir Kopczewski.
– Duet naszych trenerów Mirosław Dymek i Michał Klimowicz jest znakomitym połączeniem rutyny z młodością. Jestem przekonany, że projekt zakończy się wielkim sukcesem, ale na jego efekty trzeba będzie trochę poczekać – zapewnia prezes Podlaskiego ZPN.

Na zajęciach Mobilnej AMO w SP 43, po teorii prowadzonej przez Dymka, pałeczkę przejmuje Klimowicz – to on poprowadzi z dziewczynkami zajęcia praktyczne. Rodzice idą na balkon, a instruktorzy, nauczyciele i trenerzy zostają na sali i z dołu obserwują trening robiąc sobie notatki.

– Jaki był dzisiejszy temat wykładu? – pytamy rodziców piłkarek – mając na uwadze to co nam wcześniej mówił Mirosław Dymek. – Intensywność treningowa – odpowiadają jednym chórem.

My opuszczamy już zajęcia w białostockiej SP 43, a Mobilna Akademia Młodych Orłów za kilka dni wyruszy do Zambrowa, by spotkać się z grupą młodych piłkarek i piłkarzy do lat 13 i ich trenerami oraz rodzicami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie