Michałowo. Gmina daje 1500 zł za przygarnięcie bezdomnego psa

OPRAC.:
Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Gmina Michałowo ma pomysł, na zachęcenie swoich mieszkańców do adopcji bezdomnych psów. Ci, którzy się na to zdecydują, mogą liczyć na spore finansowe wsparcie.

Rada Miejska w Michałowie w czwartek, 11 marca jednogłośnie przyjęła „Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Michałowa”. Najważniejszą i najbardziej rewolucyjną zmianą jest wprowadzenie rekompensat w wysokości do 1500 zł na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem i adopcją bezdomnego psa.

Pieniądze można będzie przeznaczyć m.in. na budowę kojca, zakup budy, zakupu karmy, kosztów zabiegów weterynaryjnych.

Jak zapewnia Marek Nazarko, burmistrz Michałowa, samorząd od dawna dba o polepszenie warunków życia zwierząt, także tych bezdomnych.

- Od lat konsekwentnie staramy się poradzić z tą sprawą – chipowanie psów, wybór nowego schroniska dla zwierząt. A teraz idziemy krok dalej i wprowadzamy tzw. „Adopcję na pniu” – mówi Nazarko. – Zanim umieścimy psa w schronisku poszukamy mu nowego domu. A potem, jako samorząd zapłacimy za to nawet 1500 zł.

Połowa całej kwoty zostanie wypłacona zaliczkowo w momencie zawarcia umowy i rozliczona w terminie do 12 miesięcy od momentu adopcji na podstawie faktur dokumentujących poniesione wydatki, pozostałe 50 proc. wysokości rekompensaty będzie wypłacane w terminie do 24 miesięcy od dnia adopcji zgodnie z dostarczonymi fakturami dokumentującymi poniesione wydatki na utrzymanie psa.

W ramach programu jedno gospodarstwo domowe, może adoptować maksymalnie dwa psy rocznie. Radni zapisali warunki, jakie muszą spełniać adoptujący zwierzęta. Każdy adoptujący zobowiązuje się do zapewnienia zwierzęciu właściwej opieki, humanitarnego traktowania i właściwych warunków zgodnych z ustawą o ochronie zwierząt; zapewnieniu zwierzęciu opieki weterynaryjnej oraz profilaktycznych szczepień ochronnych i koniecznych zabiegów weterynaryjnych; zaopatrzenie zwierzęcia w obroże, sterylizację lub kastrację zwierzęcia; chipowanie.

Nowi właściciele będą musieli liczyć się z kontrolą warunków w jakich przebywa pies i w razie niespełnienia tych warunków – zwrotem rekompensaty, kiedy pies trafi od takiej rodziny do schroniska.

Ogólnie na realizację programu w tym roku przeznaczono w budżecie gminy 61 546 zł.

Zobacz też:

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Materiał oryginalny: Michałowo. Gmina daje 1500 zł za przygarnięcie bezdomnego psa - Białystok Nasze Miasto

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

obawiam się że róznej maści kanalie wezma pieniadze a psa wyrzuca albo i zabiją.....

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

Zamiast budowy i utrzymywania „schronisk” (często „obozów koncentracyjnych” dla zwierząt) należałoby rozważyć celowość wprowadzenia programu adopcji np. psów polegającego na tym że skoro utrzymanie psa kosztuje ponad 1800 zł rocznie - od 5 do 20 zł dziennie (zależnie od schroniska) przekazuje się psa do opieki dla wybranych osób po sprawdzeniu odpowiednich warunków i wypłaca się za każdy miesiąc opieki nad psem kwotę niższą od miesięcznych kosztów utrzymania psa w schronisku (np. wypłata 50-100 zł miesięcznie, wobec miesięcznych kosztów utrzymania psa w schronisku w wysokości 150-600 zł) na pokrycie kosztów opieki, wyżywienia itp. po comiesięcznej kontroli weterynaryjnej z pozytywnym wynikiem (oględziny weterynarza i wypłata kwoty może odbywać się co miesiąc np. w schronisku). Wychodzi znaczniej taniej niż milion złotych z podatków na patologiczne schroniska.

Taki program spowodowałby że w schronisku przebywałaby mniejsza liczba zwierząt - np. dopiero złapane, chore, leczone, czekające na adopcję i obniżyłby koszty funkcjonowania schroniska - w przypadku np. 100 psów których w takiej ilości jest zbyt dużo w schronisku o np. 5-10 tys. zl miesięcznie.

Eksperymenty tego typu są prowadzone w wybranych miejscach w Polsce

w
www.i.Bialystok.pl

„Prywatnym” schroniskom nie opłaca się opieka nad zwierzętami, tylko ich zabijanie dla zysku, bo skąd mają dokładać, muszą zarabiać? Np. psa złapanego w 1 gminie można wypuścić w kilku innych i kilkukrotnie dostać pieniądze za złapanie tego samego psa (nawet po 2000 zł). Ale kiedy już dostaną jednorazową kasę za złapanie, nie opłaca się już psa trzymać, leczyć, karmić i utrzymywać. Przykład: Czy najgorsi bandyci to np. byli policjanci? Np. skazany kryminalista Marek Kulesza, były policjant, który odszedł z policji podejrzewany o przemyt alkoholu i papierosów, łapówki, skazany na więzienie, zakaz działalności gospodarczej za handel kradzionymi częściami samochodowymi, pomawiający innych za likwidację jego nielegalnego "schroniska" dla psów w Wasilkowie, w którym zginęło 500 psów i co najmniej 400 tysięcy złotych. O tym przekręcie https://youtu.be/ObdI9DcNW2E pisała także regionalna prasa, http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090303/REGION07/840857280 http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090303/REGION07/840857280 a mimo to policjant-kryminalista wciąż zajmował służbowe mieszkanie policji nad komisariatem w Wasilkowie.

G
Gość

kup sobie przyjaciela , prawdziwego, nie zdradzi nigdy

Dodaj ogłoszenie