Marsz solidarności z Białorusią przeszedł ulicami Białegostoku (ZDJĘCIA, WIDEO)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Marsz solidarności z Białorusią w Białymstoku Piotr Łozowik
Przez Białystok, w czwartkowy wieczór, przeszedł marsz solidarności z Białorusią. To inicjatywa przedstawicieli społeczności białoruskiej mieszkającej w mieście, do której dołączyły setki osób. Uczestnicy przeszli z centrum miasta pod konsulat Białorusi.

Marsz solidarności zorganizowali Białorusini mieszkający w naszym regionie. Wydarzenie jest związane z protestami, które trwają w ich kraju.

- Jesteśmy tu, żeby wyrazić swoją solidarność. Chcemy pokazać, że Białorusini nie są sami w walce za wolność - mówiła Marina Lenczewska na Rynku Kościuszki - Moja rodzina mieszka na Białorusi. Są bardzo wdzięczni za to, co robimy i dziękują za wsparcie - dodała organizatorka manifestacji.

Od kilkunastu dni na Białorusi trwają powyborcze protesty. W wielu miastach tysiące ludzi pokazuje swoją niezgodę na rządy Aleksandra Łukaszenki. Strajki trwają nie tylko na ulicach, ale też w największych zakładach pracy: "Azotach" z Grodna, kopalni soli z Soligorska, zakładach samochodowych z Żodzina czy traktorowych MTZ z Mińska.

- Moi rodacy mieszkający na Białorusi potrzebują wsparcia. Są odważni i dzielni. Muszę się uzbroić w cierpliwość, bo władzy nie da się obalić szybko. Musimy pamiętać o wartościach, o które nie walczymy, ale do których dążymy. Jesteśmy razem z nimi w dążeniu o wolność - mówiła z uśmiechem Natalia Szczepancowa, Białorusinka mieszkająca w Białymstoku - Obawiam się o moją rodzinę, która jest tam teraz. Ale nie ma odwrotu. Nie możemy się poddać - dodała kobieta.

Na marsz solidarności zabrała swoje dzieci. Aleksander i Weronika mają szczęście wychowywać się w wolnym od dyktatury kraju.

- Zabierając dzieci na marsz pokazuję im również, że wszystko co robimy, ma swoje konsekwencje. I że zawsze mamy możliwość wpływu na daną sytuację - podkreśliła Białorusinka.

W wydarzeniu wzięli udział m. in. poseł PO Robert Tyszkiewicz i prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Nie zabrakło też delegacji partii Razem oraz wielu znanych w Białymstoku aktywistów i społeczników.

- Fasadowa demokracja przerodziła się na Białorusi w dyktaturę. Przeciw temu protestują tysiące młodych ludzi, którzy mają kontakt ze światem i znają wartość demokracji. Okradziono ich z głosów. I dobrze, że się na to nie godzą - mówił prezydent Tadeusz Truskolaski - Stoję po stronie prawdy. To ludzki odruch, wesprzeć osoby, które dziś tak bardzo tego potrzebują - uzasadniał swoje uczestnictwo w marszu prezydent Białegostoku.

W tłumie spotykamy również Katarzynę Sztop-Rutkowską, socjolog z Uniwersytetu w Białymstoku.

- Białoruś jest bardzo blisko nas. Zarówno w sensie geograficznym, jak też mentalnym. Nasze relacje od zawsze są bardzo dobre. W samym Białymstoku mieszka mnóstwo Białorusinów. To ważne, byśmy naszym sąsiadom pokazali, że nie są sami - przekonuje Katarzyna Sztop-Rutkowska - Białorusini zasługują na życie w wolnym kraju, gdzie prestrzega się praw człowieka i gdzie nie będą musieli się bać tortur w więzieniu za swoje poglądy - dodaje socjolog.

W marszu solidarnościowym wzięło udział ponad tysiąc osób. Przodujący zgromadzeniu nieśli ponad pięćdziesięciometrową historyczną narodową flagę Białorusi. Czerwono-biały tłum skandował ważne w ostatnim czasie hasła: Żywie Biełaruś i Uchadzi. Wiele osób miała też ze sobą transparenty z hasłami m. in. wzywającymi do ustąpienia obecnego prezydenta Aleksandra Łukaszenki.

Wydarzenie zakończyło się przy białoruskim konsulacie (ul. Elektryczna). Tam zebrani skierowali list otwarty do konsula Białorusi w Białymstoku - Ałły Fiodarawaj. Wzywają, by przyłączyła się do protestu przeciwko sfałszowanym wyborom i potępiła akty przemocy.

Zobacz też: [g]15121189[/g]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3