Jaga bez bramkarzy

ag
O ile pozbycie się pierwszego z nich zaplanował szkoleniowiec Adam Nawałka, wystawiając go na listę transferową, o tyle odejście Stachowiaka jest ogromnym zaskoczeniem.

O ile pozbycie się pierwszego z nich zaplanował szkoleniowiec Adam Nawałka, wystawiając go na listę transferową, o tyle odejście Stachowiaka jest ogromnym zaskoczeniem. 20-letni golkiper cieszył się sporym zaufaniem szkoleniowca Jagi i to na nim miała być budowana przyszłość ekipy z Białegostoku. Wczoraj wychowanek Unii Swarzędz zdecydował się jednak na skorzystanie z oferty Odry Wodzisław.
– Podpisałem ze śląskim zespołem 4,5-letni kontrakt. Ofertę z pierwszoligowca dostałem dopiero w sobotę. Wcześniej czekałem na ruch ze strony Jagiellonii. Niestety, na próżno. Skończyło się moje wypożyczenie z Unii i od stycznia pozostawałem bez klubu. Warunki kontraktu z żółto-czerwonymi ustaliłem już 6 grudnia i czekałem na sygnał, kiedy mam przyjechać, żeby go podpisać. Nikt jednak nie zadzwonił. Nie wiem dokładnie, kto zajmuje się w klubie tymi sprawami, ale na pewno nie dopełnił swoich obowiązków. Naprawdę chciałem zostać w Jadze – zapewnia Stachowiak.

Oszukał mnie!

W dalszej rozmowie okazuje się, że nie był to jedyny powód rozstania się golkipera z podlaskim zespołem.
– Nie układała mi się współpraca z Mirosławem Dymkiem, a w Odrze szkoleniem bramkarzy zajmuje się doskonały fachowiec – Marek Bęben. To dzięki niemu Mariusz Pawełek przeszedł do Wisły Kraków. Poza tym, jest takie powiedzenie: pierwszej lidze się nie odmawia. To chyba wiele wyjaśnia – dodaje Stachowiak.
Zachowaniem, a przede wszystkim oskarżeniami 20-latka zbulwersowany jest prezes żółto-czerwonych Wojciech Sularz.
– Ta informacja spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. On mnie po prostu oszukał. Wielokrotnie namawiałem go do podpisania kontraktu. Obiecał, że przyjedzie z ojcem. Zarezerwowałem dla niego hotel, znalazłem mieszkanie. Wszystko było już przygotowane. Byłem nawet w Swarzędzu, rozmawiałem z jego poprzednim klubem. Na próżno – denerwuje się Sularz. – Nikt mu przecież krzywdy nie zrobił. Stawialiśmy na niego. Nie wiem, dlaczego tak postąpił. Kontrakt od dawna czekał tylko na jego podpis – twierdzi sternik Jagi.

Posiłki z Wisły

Do innego drugoligowca – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski przeniósł się z kolei Andrzej Olszewski. 31-letni golkiper spędził w Białymstoku ostatnie cztery sezony.
– Będzie to roczne wypożyczenie. Wszystkie warunki z moim nowym zespołem mam już dogadane. Pozostała tylko wymiana dokumentów między klubami – mówi Olszewski.
– Mieliśmy z Andrzejem umowę, że w takim wypadku wyrazimy zgodę na jego transfer i słowa dotrzymujemy – mówi Sularz.
Prezes Jagi zamierza szybko wypełnić powstałe ubytki. Blisko przyjścia do Białegostoku jest rezerwowy zawodnik Wisły Kraków – Adam Piekutowski. Jeżeli nie doszłoby do jego transferu, najbardziej doświadczonym golkiperem w klubie będzie Maciej Kudrycki. Obok niego do dyspozycji Nawałki pozostanie tylko grupa juniorów.
– Wszystko zależy od decyzji właściciela zespołu Bogusława Cupiała. Z „Białej Gwiazdy" planujemy pozyskać także napastnika. W tym wypadku zgodę musi wyrazić nowy trener Wisły – Dan Petrescu. Myślimy również o transferze Tomasza Moskala, który w jesienią występował w Górniku Polkowice – informuje Sularz.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie