Gra w Leppera

Zbigniew Nikitorowicz
W Sejmie kolejny zwrot akcji. Od piątku głównym tematem nie jest już koalicja PiS-PO, lecz koalicja PiS-Samoobrona-PSL. Paluszkiem w rządzie Politycy PO nie kryją rozgoryczenia.

W Sejmie kolejny zwrot akcji. Od piątku głównym tematem nie jest już koalicja PiS-PO, lecz koalicja PiS-Samoobrona-PSL.

Paluszkiem w rządzie

Politycy PO nie kryją rozgoryczenia. Uważają, że nie mają już o czym rozmawiać z Jarosławem Kaczyńskim. – Do trzech razy sztuka. Trzy razy zostaliśmy oszukani. Starczy – mówił Bronisław Komorowski.
Donald Tusk uważa, że Jarosław Kaczyński będzie musiał się „spowiadać" ze strategii pozyskiwania Andrzeja Leppera.
– Nie znam nikogo przyzwoitego w PiS, kto szedłby do tych wyborów po to, aby z Andrzejem Lepperem tworzyć władzę – powiedział dziennikarzom w Sejmie Tusk.
Robert Tyszkiewicz, podlaski poseł PO, dodaje, że decyzja Jarosława Kaczyńskiego wywołała rozczarowanie w szeregach PiS. – Może to nawet grozić rozłamem w tej partii – twierdzi Tyszkiewicz.
Jednak według polityków PiS, to Donald Tusk odrzucił w czwartek rano propozycję rozmów o koalicji. Wczoraj swojego brata wsparł nawet prezydent Lech Kaczyński.
– W trakcie spotkania między Donaldem Tuskiem i Jarosławem Kaczyńskim została sformułowana oferta w stosunku do PO, żeby natychmiast kontynuować rozmowę – mówił Lech Kaczyński. – Ta oferta została zbyta milczeniem.
Politycy PiS bardzo oszczędnie mówią o efektach rozmów z Samoobroną. – Chcemy, aby była zapewniona praca nad budżetem państwa, te rozmowy dotyczą stabilizacji – wyjaśnił Przemysław Gosiewski, szef klubu PiS.
Podobnie wypowiada się Krzysztof Jurgiel. Zapytany o koalicję z Samoobroną, odpowiada: – Najpierw trzeba uchwalić budżet. Nie wiem, czy koalicja powstanie. Na razie prowadzone są tylko rozmowy.
Zaś Andrzej Lepper pytany, czy jest już „jedną nogą w rządzie", odpowiada: – Co najwyżej małym paluszkiem.

Jurgiel jak niepodległość

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Andrzej Lepper miałby zostać na początek wicepremierem bez teki. W tej sytuacji stanowisko wicemarszałka Sejmu objęłaby podlaska posłanka Genowefa Wiśniowska. Wiśniowska przyznaje, że uczestniczyła w rozmowach z Jarosławem Kaczyńskim. – Najpierw trzeba uchwalić budżet – mówi Wiśniowska. – Później będziemy chcieli przedstawić swoje postulaty programowe. Zależy nam zwłaszcza na zmianie ustawy o Narodowym Banku Polskim i paliwach rolniczych. O stanowiskach nie rozmawialiśmy. Jesteśmy przygotowani do współrządzenia i chcemy zrobić coś dobrego dla kraju. Jednak nie śpieszymy się.
Roman Czepe, poseł PiS, uważa, że zawarcie koalicji to sprawa odległa. – Myślę, że dojdzie do tego nie wcześniej niż w marcu lub kwietniu.
Wśród sejmowych rewelacji pojawia się także informacja, że Krzysztof Jurgiel musiałby zwolnić resort rolnictwa dla Samoobrony lub PSL. – Jurgiela będziemy bronić jak niepodległości – zapowiada Roman Czepe. – Ma on bardzo duże poparcie w PiS. Odnosi sukcesy, jest popularny. Rolnictwo i obszary wiejskie to dla nas strategiczna dziedzina. Nie oddamy tego resortu.
Jednak nie brak i takich głosów, że kuszenie Leppera, to kolejny manewr Jarosława Kaczyńskiego, który ma zapewnić poparcie Sejmu przy uchwalaniu budżetu.
– Żadnej koalicji nie będzie – mówi nieoficjalnie jeden z liderów PiS.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie