Białystok. Potańcówka na Kilińskiego. Mieszkańcy miasta żegnali wakacje, tańcząc pod parasolami (zdjęcia)

Adam Kupryjaniuk
Adam Kupryjaniuk
Ulicę Kilińskiego zdobi instalacja składająca się z 450 kolorowych parasolek na specjalnie przygotowanych konstrukcjach, która wieczorami jest efektownie podświetlana.
Ulicę Kilińskiego zdobi instalacja składająca się z 450 kolorowych parasolek na specjalnie przygotowanych konstrukcjach, która wieczorami jest efektownie podświetlana. Adam Kupryjaniuk
W niedzielny wieczór pod parasolkami nad ulicą Kilińskiego odbyła się miejska potańcówka. Była to świetna okazja do pożegnania lata. O oprawę muzyczną zadbała Live Orkiestra. Impreza przyciągnęła tłumy białostoczan.

Mimo kiepskiej pogody na potańcówce na Kilińskiego bawiły się setki białostoczan. Mieszkańcy naszego miasta tańczyli się do popowych i rockowych hitów z Polski i zagranicy. Zabawa rozpoczęła się o godz. 18.00. O odpowiednią oprawę muzyczną zadbała Live Orkiestra. Białostoczan powitał Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku.

- Witam wszystkich bardzo serdecznie w imieniu własnym i prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Cieszę się, ze skorzystali państwo z naszego zaproszenia i przybyli na ulicę Kilińskiego, żeby na koniec lata bawić się na potańcówce miejskiej pod parasolami. Cieszę się również z tego, że te parasolki, które ustawiliśmy na początku wakacji, spotkały się takim dobrym przyjęciem i stały się jedną z letnich wizytówek naszego miasta. Mam nadzieję, że będą się państwo doskonale bawili - powiedział Rafał Rudnicki.

Pod parasolami tańczyli ludzie z każdego pokolenia. Dzieci, młodzież, starsi. Wszyscy byli bardzo zadowoleni.

- Na co dzień mieszkam w Warszawie, ale przyjechałem na parę dni w rodzinne strony. Znajomi opowiedzieli mi o tej potańcówce i postanowiliśmy tu przyjść. Super zabawa, polecam każdemu. Oby więcej takich imprez - mówi Konrad pochodzący z Białegostoku.

- Świetna zabawa. Dwa miesiące temu byłam na potańcówce na plantach i tak mi się podobało, że nie mogłam doczekać się następnej. Pogoda mogłaby być lepsza, ale w końcu jesteśmy pod parasolkami, więc to nie jest duży problem - mówi Martyna, która na potańcówkę przyszła z koleżanką.

W trakcie imprezy rozdawano lizaki w kształcie flag Białegostoku.

Kliknij w galerię poniżej i zobacz, jak bawili się białostoczanie.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Potańcówka na Kilińskiego. Mieszkańcy miasta żegnali wakacje, tańcząc pod parasolami (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie