Białystok nie chciał, Olsztyn musi

Magdalena Kleban
Zdaniem białostockiej prokuratury apelacyjnej, Jerzy W. w zamian za 30 tysięcy euro miał obiecać korzystny wyrok w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Tyle oferowała mu podobno kielecka firma Echo Investment.

Zdaniem białostockiej prokuratury apelacyjnej, Jerzy W. w zamian za 30 tysięcy euro miał obiecać korzystny wyrok w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Tyle oferowała mu podobno kielecka firma Echo Investment. Od rozstrzygnięcia przed WSA zależało, czy wybuduje w Łomży hipermarket.
Adwokat nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień. Na początku stycznia prokuratura apelacyjna wystąpiła do sądu rejonowego z wnioskiem o jego aresztowanie. Ten jednak odmówił, uznając za wystarczające poręczenie Okręgowej Rady Adwokackiej w Białymstoku. Zażalenie od tej decyzji miał rozpatrzyć sąd II instancji.
Wtedy jednak pojawił się problem, bo najpierw sędziowie wydziału odwoławczego, a potem wszyscy w sądzie okręgowym – złożyli wnioski o wyłączenie ich z tego postępowania. Tłumaczenie było jednakowe. Sędziowie nie chcieli wydawać wyroku w sprawie, w obawie przed zarzutem braku bezstronności i z powodu znajomości z podejrzanym adwokatem.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie