Białostockie morsy i mroźna kąpiel w zalewie na Dojlidach. To było mikołajkowe szaleństwo

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
W zalewie przy Ośrodku Sportów Wodnych „Dojlidy” pojawił się też sobowtór św. Mikołaja
W zalewie przy Ośrodku Sportów Wodnych „Dojlidy” pojawił się też sobowtór św. Mikołaja Izabela Krzewska / Polska Press
Na miejskiej plaży w Dojlidach w niedzielę (4.12) ponownie zebrali się miłośnicy rześkich kąpieli. Obowiązkowe nakrycie głowy tym razem wielu zamieniło na czerwono-białe świąteczne czapki. A to z okazji nadchodzących Mikołajek. Jak zwykle dobry nastrój morsów nie opuszczał.

To już świecka tradycja. Od rozpoczęcia tegorocznego sezonu w połowie listopada, co niedzielę około godziny 11 członkowie Białostockiego Klubu Morsów spotykają się nad dojlidzkim zalewem. Wspólna rozgrzewka, krótka przebieżka, pajacyki, pompki, i można się rozebrać do stroju kąpielowego i kąpielówek. Do tego czapka na głowę, rękawiczki, obuwie ochronne i wejście do zimnej wody.

Czytaj też:

Morsowanie przyrównywane jest do krioterapii. Są dowody na to, że regularnie zimne kąpiele zwiększają odporność organizmu, przyspieszają regenerację tkanek i lepsze odżywienie komórek, do tego pomagają zmniejszyć poziom insuliny i cholesterolu. Sesja morsowania powoduje też wyrzut endorfin, czyli hormonów szczęścia.

Choć nie jest to rekreacja dla każdego, zyskuje coraz większe grono zwolenników. Nie brakowało ich także na Dojlidach 4 grudnia.

Zobacz także:

Idealne warunki to minus 15, 20 stopni, pełne słońce, a nawet... kąpiel w przerębli - jak twierdzi część morsów. Zimowa aura naszych białostockich na razie specjalnie nie rozpieszcza. W ostatnią niedzielę temperatura oscylowała wokół 0 st. Celcjusza. Uczucie chłodu potęgował nieco wiatr.

- Woda zimniejsza nie będzie, a na prawdziwe mrozy nie ma co czekać. Jak dla mnie warunki do morsowania są idealne, choć na pewno przy promieniach słońca i śniegu byłoby przyjemniej - komentował jeden z białostockich morsów.

Pewnie takie życzenie znalazłoby się na liście życzeń do św. Mikołaja. Jego imieniny już we wtorek. Nasze morsy już świętowały. W strojach z akcentami świątecznymi, brodzili w chłodnym zalewie. Pojawił się też sobowtór świętego.

Fotorelacja z niedzielnego morsowania na Dojlidach do obejrzenia w naszej galerii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

TCL

TCL 32ES570F

969,00 zł

kup najtaniej

Telefunken

Telefunken 40FG6010

829,00 zł

kup najtaniej

LG

LG 43UQ80003LB

1 689,00 zł

kup najtaniej

Philips

Philips 50PUS7657/12

1 799,00 zł

kup najtaniej

Toshiba

Toshiba 32LA2063DG

939,00 zł

kup najtaniej

United

United 50DF58

1 149,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Białostockie morsy i mroźna kąpiel w zalewie na Dojlidach. To było mikołajkowe szaleństwo - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bialystok.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie