Adwokaci się sądzą

(eg)
Wczoraj przed białostockim sądem rejonowym rozpoczął się proces z oskarżenia prywatnego. To Jerzy Korsak (na jego wniosek proces toczy się za zamkniętymi drzwiami) zarzucił swemu dawnemu koledze, że oczernił go w ...

Wczoraj przed białostockim sądem rejonowym rozpoczął się proces z oskarżenia prywatnego. To Jerzy Korsak (na jego wniosek proces toczy się za zamkniętymi drzwiami) zarzucił swemu dawnemu koledze, że oczernił go w oczach opinii publicznej. Przypomnijmy, że Ryszard Nawrocki ujawnił w "Kurierze Porannym" niechlubną przeszłość swego kolegi. Późnej to samo - o współpracy ze służbą bezpieczeństwa - powtórzył przed telewizyjnymi kamerami.
- A prawda jest taka, że ja go nie obraziłem, tylko poinformowałem społeczeństwo o tym co robił jako agent o pseudonimie "Andrzej" - wyjaśnia Nawrocki. - Takie postępowanie po prostu nie mieści się w głowie. Najpierw na mnie donosił, a później podjął się mojej obrony. To wbrew jakiekolwiek etyce, nie tylko zawodowej.
Sąd przerwał wczoraj proces do 13 stycznia. Mają zostać wówczas obejrzane taśmy z telewizyjnego wystąpienia mecenasa Ryszarda Nawrockiego.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie