Tyle emocji nie dostarczył jeszcze żaden koncert w naszym regionie !
Była to najbardziej malownicza i idealnie wybrana sceneria posiadająca wszystkie walory akustyczne i wizualne na markę wielkich festiwali muzycznych.
Miejsce jakie mogło nam dostarczyć tych wrażeń jest tylko tutaj.
Piękny plener i wręcz wysoko nad miastem błyszczące gwiazdy ściągnęły wiele osób nie tylko z Polski.. a one? wręcz zachwycone deklarują, że przyjadą za rok !
Poprzeczka postawiona poprzez organizatorów dość wysoko zachęca wszystkich fanów muzyki jazzu soul rnb ,..i zaznaczę, że nie tylko, do przybycia tutaj za rok !
Tym bardziej, że są miejsca w Białymstoku, które tego dnia co roku szykują atrakcyjną ofertę gastronomiczną. Miasto staje się wtedy być zauważalne jako przyjazne turystom.
Czekamy na Wibracje 2012 !
Szkoda że ta impreza nie została włączona do głosowania, tym bardziej że w ubiegłym roku w plebiscycie HaloBialystok została oceniona jako najlepsza impreza wakacyjna Białostocczyzny. W tym roku pomimo fatalnej pogody, do Strękowej Góry nad Narwią zjechało kilka tysięcy fanów muzyki rockowej z całej Polski oraz goście z Litwy i innych krajów. To unikalny festiwal w skali kraju, a na pewno w skali woj. podlaskiego. www.rocknabagnie.pl
W rzeczy samej, Drohiczyn to magiczne miejsce. A i sama impreza jest tam organizowana nieprzypadkowo, bowiem już z czasów wielkiego wodza Polan, Kniazia Mieszka pierwszego, pojawiają się pierwsze wzmianki o wzniesieniu w okolicy grodu warownego, który to już wtedy miał nosić nazwę Drohiczyna. Starzy Bogowie zdają się wciąż mieszkać w tamtym miejscu, czasem dając o sobie znać choćby to przeszywając bezchmurne niebo w biały dzień błyskawicą wypełniając okolicę hukiem.
Sam zajmuję się archeologią i kalendarz bez zlotu w Drohiczynie byłby dla mnie pustym. Impreza z roku na rok przyciąga coraz to więcej turystów, nie tylko po to by wypocząć, czy w rozluźnieniu spędzić czas, ale żywię również nadzieję, że i po to by poznać nieco historię z bardziej praktycznego punktu widzenia. Jak wyglądało, życie na terenach, które zamieszkujemy jak wyglądały stroje, uzbrojenie i wiele innych ciekawych rzeczy jak na przykład to, że wikingowie ku zdziwieniu wielu nie mieli rogów na hełmach.
Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy w tym roku nie mogli się zjawić na zlocie, za rok.
Ze słowiańskim pozdrowieniem!
Sława!
Michal.surmacz7@gmail.com
w odpowiedzi do: sambojka@o2.pl (pokaż komentarz)
Prosimy, zostawiajcie w komentarzu adres e- mail. Najciekawsze opinie nagrodzimy.
Hajnowianie czekają na maj!
To piękny wiosenny miesiąc: przyroda cieszy nasze oczy i otwieramy szeroko uszy na śpiew ptaków i ... o, jakie cudowne pieśni niesie echo na pola, lasy, podmiejskie wsie. Czyżby to aniołowie zeszli na ziemię? Tak można się poczuć w majowe ciepłe popołudnia w Hajnówce.
A jeśli masz trochę wolnego czasu i środek lokomocji to przyjedź do nas. Zobacz na własne oczy te anielskie chóry z różnych zakątków świata i posłuchaj ich cudownych głosów. Przekonasz się, że nie oszukuję. A wszystkie koncerty odbywają się w cerkwi prawosłwnej, w SOBORZE ŚWIĘTEJ TRÓJCY w Hajnówce. Po koncercie, w godzinach wieczornych wszyscy chętni - artyści i słuchacze - wyjechac mogą do puszczańskiej Białowieży czy na Topiło, by przy ognisku razem pośpiewać i bliżej się poznać.
Zapraszam serdecznie, do zobaczenia w maju 2012.
W XXI wieku , w dobie internetu,taka podróż w przeszłość to jakby wehikuł czasu. Młodzież , dzieci często nie wiedzą skąd tak właściwie jest chleb. Najczęściej odpowiadają na to pytanie : z piekarni albo ze sklepu. W zapomnienie idzie nauka o podstawowych zbożach potrzebnych nie tylko do wypieku chleba czy ciasta. Edukacja młodego pokolenia zależna jest od mądrości nauczycieli, którzy potrafią przekazać coś więcej woim uczniom w trakcie zajęć. Kiedy ostatnio dowiedziałam się ,że dzieci w szkole podstawowej nie uczą się geografii, to stwierdziłam,że wzbogacanie wiedzy leży wyłącznie w rękach rodziców, dziadków czy wujostwa. Dlatego tak się cieszę,że istnieje Święto Chleba w Ciechanowcu, w trakcie którego można zobaczyć nie tylko stare sposoby uzyskiwania mąki, stare maszyny, lecz również trud pracy rolnika. Zobaczyć ile wysiłku musi on włożyć w siew, żniwa i uzyskanie ziarna na mąkę.Jest to wspaniała lekcja ucząca szacunku dla jego pracy...
Jest to niezwykla impreza w niezwyklym miejscu. Karczma polozona nad Bugiem nieopodal Góry Zamkowej z ktorej roztacza sie niemożliwie piękny widok. Ponad to klimat! Mozemy przeniesc sie we wczesne średniowiecze razem z odtwórcami, zwiedzać kramy z pięknie wykonanymi ręcznie przedmiotami z epoki. Ludzie bardzo chetnie odpowiadaja na pytania dotyczące historii mozna dowiedziec sie wielu ciekawych rzeczy o ktorych nasze podreczniki nie mowia. Ew również popłynąć po Bugu na replice drakkaru!
Podczas zlotu odbywaja się również koncerty ciekawej muzyki folkowej.
Niezapomniane wrażenia, klimat, ludzie i miejsce to jest to czego potrzeba do odpoczynku, zlapania oddechu w dobie pośpiechu :)
Serdecznie polecam
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.