Christine McConnell, fotografka z Los Angeles przekopała strych swojego rodzinnego domu. Inspiracje, jakie tam znalazła przekuła w niecodzienną sesję zdjęciową.

Jak pisze sama Christine, w jej domu na ścianach wisiały historyczne fotografie kobiet z jej rodziny. Przyznaje, że początkowo bała się twarzy, które widziała na fotografiach, jednak z biegiem lat zaczęła dostrzegać podobieństwa pomiędzy postaciami na zdjęciach a nią samą.

Przełomowym momentem dla 32-letniej Christine była chwila, kiedy jej matka dała jej sukienkę, w której sama chodziła kiedy była w jej wieku. Okazało się, że pasuje ona na Christine i tak stała się impulsem do zmierzenia się z fotografiami własnych przodków.

Christine przeszukała domowe archiwum, w którym odnalazła fotografie prababć sprzed 200 lat. W ciągu kilku tygodni wykorzystując znane sobie tajniki fotografii odtworzyła dawne portrety w najdrobniejszych szczegółach.

Hallo

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!