"Wikingowie" - kadr z serialu "Wikingowie" - kadr z serialu

(© Materiały prasowe)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Serial "Wikingowie" ma coraz więcej fanów. Wybraliśmy się do bibliotek i sprawdziliśmy, jakie książki trzeba przeczytać przed startem trzeciego sezonu.

"Wikingowie" to serial, który opisuje historię Ragnara Lodbroka (w tej roli Travis Fimmel) - legendarnego Wikinga, który zasłynął jako wódz, który napadł na Anglię i Francję. W serialu poznajemy także inne postacie - Rolla (Clive Standen), Lagerthę (Katheryn Winnic) czy Athelstana (George Blagden). Chociaż w wielu przypadkach mowa jest o postaciach fikcyjnych, to bohaterowie zyskali już taką popularność, że mają nawet swoje fanpejdże na Facebooku.

Po obejrzeniu pierwszych dwóch sezonów widz zadaje sobie wiele pytań, związanych z historią, pragnąć sprawdzić, jak było naprawdę. Okazuje się bowiem, że historia może być wciągająca. Po jakie książki powinniśmy sięgnąć przed startem trzeciego sezonu "Wikingów" (ten rusza już 19 lutego), by uzupełnić swoją wiedzę? Sprawdźcie.

Roberta Gianadda, "Celtowie, Germanie i wikingowie"

Ta pozycja to leksykon zawierający podstawowe informacje o plemionach germańskich i Wikingach. Jego zaletą jest ogromna liczba zdjęć i ilustracji, dzięki którym dowiadujemy się, czym jest umbo, w jakich butach chodzili wikingowie i gdzie znajdziemy kamienie z inskrypcjami runicznymi.

R.I. Page, "Pismo runiczne"

"Pismo runiczne" to kolejna pozycja dostarczająca nam wiedzy o życiu wikingów, tym razem jednak dotyczy pisma runicznego. Wbrew powszechnym opiniom wśród plemion germańskich pismo było znane jeszcze przed chrystianizacją. Pismem, jakim posługiwali się Wikingowie, były runy. Dzisiaj ich alfabet nazywamy futharkiem. Pewnie nie wszyscy z Was zdają sobie sprawę, że w astrologii do dzisiaj wykorzystuje się właśnie runy, które funkcjonowały w społeczności Wikingów. Dla przykładu: uważa się, że runa gebo to symbol podarunku, ale też wzajemnego przyciągania i miłości, natomiast funa fehu to symbol dobrobytu i bogactwa. Autor "Pisma runicznego" jednak skupia się na wątkach historycznych, sceptycznie podchodząc do twierdzeń astrologów. Sam siebie nazywa nawet "runologiem bez wyobraźni".

Marian Adamus, "Tajemnice sag i run"

W serialu można dostrzec wiele odniesień do sagi i mitów. Poznajemy boga Odyna, a także boginię Freję. Dowiadujemy się, kim był Loki. By poszerzyć swoją wiedzę na temat nordyckiej mitologii, warto sięgnąć po "Tajemnice sag i run". Książka zawiera też informacje dotyczące pisma runicznego, a także zwyczajów Wikingów.

"Starożytne cywilizacje. Wierzenia, mitologia, sztuka" pod red. Grega Woolfa

To co prawda książka, z której dowiemy się także o starożytnej Grecji, Rzymie czy Egipcie. Podajemy ją jednak w tym zestawieniu dlatego, że zawiera także osobny rozdział dotyczący Wikingów. Informacje są zebrane w sposób zwięzły. Przeczytamy tu nie tylko o wielkich bitwach toczonych przez Wikingów, lecz także o obrzędach odprawianych w Uppsali (a pamiętamy, że ten motyw pojawił się w serialu).

Bernard Cornwell, cykl "Wojny Wikingów"

To już ostatnia pozycja, którą chcemy Wam polecić. Dość już było o historii. Powstaje jednak pytanie, czym wypełnić sobie czas w oczekiwaniu na trzeci sezon. Odpowiedź jest prosta - książkami Bernarda Cornwella, który jest znawcą historii Wikingów. Jednak "Wojny Wikingów" to beletrystyka i to równie wciągająca co drugi sezon serialu. Dotychczas z serii "Wojny Wikingów" ukazały się cztery pozycje: "Ostatnie królestwo", "Zwiastun burzy", "Panowie północy" i "Pieśń miecza".



Książki

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

czytacz1 (gość)

Z punktu widzenia Polski temat Wikingów jest na czasie. Teorie o utworzeniu naszego kraju przez Wikingów/Waregów oraz o szlaku handlowym ze Skandynawii do Iranu, wzdłuż Dniepru i Wołgi , czyli na Prasłowiańskiej kolebce, powoduje ,że jeszcze bardziej powinniśmy się interesować.
Dla mnie jednak w dobie wojny na Bliskim Wschodzie o wiele bardziej pociąga "Upadek Konstantynopola" Runciman'a.