Oceń artykuł

81 na tak, 15 na nie

Sokółka: Cud w Sokółce uroczysta msza [zdjęcia]

W kaplicy w kościele Św. Antoniego w Sokółce, uroczyście umieszczono do publicznej adoracji relikwiarz z Cząstką Ciała Pańskiego.
1/7
Fot. Ks. Jarosław Cielecki/dziennikpolski24.pl
W 2009 r. w sokólskim kościele kapłan upuścił na posadzkę komunikant w trakcie udzielania komunii. Zgodnie z obwiązującymi w takiej sytuacji zasadami został on umieszczony w specjalnym naczyniu, by rozpuścił się w wodzie. Po tygodniu pojawiła się na nim plama, sprawiająca wrażenie krwi. Komunikant poddano specjalistycznym badaniom. Specjaliści patomorfolodzy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku uznali, że materiał jest cząstką mięśnia sercowego w agonii. Wydarzenia te nazwano wówczas "cudem" w Sokółce.

W niedzielnych uroczystościach w Sokółce wzięły udział tłumy wiernych w tym liczne pielgrzymki. Nabożeństwu przewodniczył metropolita białostocki abp Edward Ozorowski.

Z kaplicy na plebanii, najpierw na ołtarz przed kościołem, a potem do Kaplicy Matki Bożej Różańcowej w kościele przeniesiono do adoracji przez wiernych kustowię, czyli rodzaj relikwiarza z Cząstką Ciała Pańskiego: białą tkaniną (korporałem), na którym widać krwawą półkolistą plamę o wymiarach około 1,5 cm na 1,5 cm oraz monstrancję z Najświętszym Sakramentem gdzie będą się znajdować na stałe. Kustowia stoi za pancerną szybą.

Metropolita mówił w homilii, że zdarzało się w historii, iż "substancja ciała Chrystusa lub jego krwi stawała się dostępna zmysłom człowieka". Tak też stało się w Sokółce" - powiedział. Wyjaśnił, że badania przeprowadzone przez patomorfologów "potwierdzają empirycznie to, co przyjmujemy wiarą ewangeliczną". "Doświadczenie wiary dopuszcza doświadczenie przyrodnicze, ale do niego się nie sprowadza (...) Tak więc to co w wydarzeniu w Sokółce było ciałem Chrystusa jest nim i teraz, tyle że w inny sposób" - mówił.
∨ Czytaj dalej


Metropolita powiedział też, że Bóg daje wiernym znaki, czyni cuda zwykle po to, by umocnić wiarę lub ją przywrócić. "To co się wydarzyło w Sokółce wiążemy z wiarą. Ma na być tak mocna, by to co niemożliwe stawało się możliwe. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego" - podkreślił abp Ozorowski i dodał, że wszędzie gdzie sprawowana jest najświętsza ofiara dokonuje się cud eucharystyczny "to jednak w Sokółce został od zdwojony, a cud wiary został umocniony cudem empirycznym".

Wydarzenia z 2009 roku w Sokółce badała w 2010 r. komisja kościelna i uznała, że w sprawie tych zjawisk eucharystycznych "nie było ingerencji osób trzecich", co znaczy, że nie są mistyfikacją. Akta sprawy są w Nuncjaturze Apostolskiej w Warszawie i w Watykanie.

Rzecznik Kurii Metropolitalnej w Białymstoku ks. dr Andrzej Dębski powiedział PAP, że kwestia uznania cudu eucharystycznego w Sokółce leży w gestii Watykanu. Dodał, że nie należy się spodziewać szybkich decyzji w tej sprawie. Kościół będzie obserwować czy będzie się rozwijał kult w tym miejscu, czy będą miały miejsce niewytłumaczalne zjawiska takie jak np. uzdrowienia czy nawrócenia - wyjaśnił.

Dwa najbardziej znane tego rodzaju zdarzenia jak to w Sokółce, które stały się obiektem kultu, to przede wszystkim cud eucharystyczny z VIII wieku z Lanciano we Włoszech, gdzie hostia zamieniła się w okrągły fragment serca ludzkiego. Badania potwierdziły, że to tkanka ludzka. To także wydarzenie z 1263 roku z włoskiej Bolseny, gdzie na fragment korporału (białego płótna) z hostii kapała krew ludzka. Badania lekarskie potwierdziły, że była to rzeczywiście krew.


Mieszkańcy informują:dodaj artykuł

Źródło materiału: PAP

Więcej na temat

Komentarze (11)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Czesio (gość) 2012-10-13 19:24

"...Czym głupszy naród tym więcej cudów. Co z tą Polską ??? " - pisze gość.
Drogi gościu- jśli nie mmożesz pojąć wiary i jej praw zawartch w filozofii wiary w Boga, to chociaż radzę Ci postudiować filozofię grecką i pojęcie "logos", które to pozwoli ci zorientować się , iż nie należysz do gatunku ludzkiego. A skoro nie wierzysz , iż zostałeś stworzony na obraz i podobieństwo Jego, to musisz przyjąć inną sobie pewnie filozofię i wiarę- iż pochodzisz od małpy. I tu już powinno być wszystko jasne. Twój byt zależy od "ludzi". przykład; małpy w ZOO dostją pożywienie, wikt i opierunek od ludzi. Pozbawione tego i uwolnione do lasu - ginią. Tak się kończy byt takiego gatunku. i masz prawo tak rozumować - TAK czy jednak warto ? ..a to ju inna sprawa.
Kolejny przykład to twoje wypowiedzi zawarte w pytaniach – jak wyżej. Nie mjesteś wyjątkiem. Takich jednostek gatunkowych jest na świecie coraz więcej; a przejawy tego odzwierciedlają tęsknoty do wchodzenia na „ drzewo”, co jest przeciwne dla człowieka; TEN „ stąpa mocno po ziemi. Powodzenia w dochodzeniu swojego drzewa „genealogicznego”. Nie wiem tylko czy takiemu pomoże nawet modlitwa – skoro Pan stworzył nas całkowicie dla Swoich innych celów

+1 / -3 odpowiedz

Wierna Bogu (gość) 2012-09-25 01:52

"...Blogoslawieni Ci ktorzy nie widzieli,a uwierzyli." Po co te glupie komentarze,Bóg nam daje kolejny dowód,a niektorzy nadal mysla,ze zycie sie konczy na ziemi.Opanujcie sie.

+2 / -3 odpowiedz

Wierzący (gość) 2012-09-03 19:46

hej czemu nie pokazali zdjęcia gdzie wyrażnie widać Krew Chrystusa

+3 / -2 odpowiedz

Polak (gość) 2012-07-10 22:52

W gadające węże też wierzycie?

+3 / -7 odpowiedz

Emeryt nr2 (gość) 2012-06-07 23:55

Użyteczny ze względu na rozpowszechnienie zdarzenia. Wielu ludzi po prostu o tym nie wie.
Przyjdzie i czas na Ciebie Panie Emerycie że pójdziesz do Sokółki na kolanach...!!!...

+6 / -3 odpowiedz

patriota (gość) 2012-06-06 15:17

Emerycie, wolisz cuda Tuska cudaka?

+4 / -1 odpowiedz

gość (gość) 2012-06-01 20:05

A ja myślę, że emeryt może jeszcze zdąży uwierzyć w cuda i na kolanach wróci do BOGA, zgodnie z mądrym przysłlowiem : Jak trwoga ..... Pozdrawiam serdecznie

w odpowiedzi do: emeryt (pokaż komentarz)

+5 / -1 odpowiedz

Zbyszek (gość) 2012-05-31 22:15

Współczuję tobie ''emerycie'' małej wiary. Prostota umysłu i zawężone myślenie już tu wiele nie zmieni. Szkoda żeby więcej nad tym się rozpisywać.
Ja głęboko wierzę w cud w Sokółce i mam zamiar wybrać się tam z rodziną. Tracą dużo ludzie którzy w pędzącym życiu nie zauważają Boga obok siebie. W życiu liczy się dla nich pieniądz, posiadanie. Mam takich ludzi obok siebie w pracy, ich życie jest puste polega właściwie na konsumpcji. Pozdrawiam mieszkańców Sokółki. Macie wielkie szczęście że możecie być świadkami tego na co dzień mieszkając w Sokółce.

+8 / -4 odpowiedz

emeryt (gość) 2012-04-22 16:52

Czym głupszy naród tym więcej cudów. Co z tą Polską ???

+4 / -12 odpowiedz

Robert (gość) 2011-10-02 19:36

Oviedo a nie Orvieto ;)

+2 / 0 odpowiedz

Robert (gość) 2011-10-02 19:17

kustodię, nie kustowię. Czasami warto sprawdzić co się pisze a nie pisać "z głowy". Co do Lanciano, to w sumie niesamowite jest to, że jest to fragment mięśnia sercowego, a z tego co czytałem to grupa krwi z Lanciano, z całunu, z Orvieto i kilka innych jest taka sama

+4 / 0 odpowiedz

Wybierz kategorię

dodaj artykuł

Wydarzenia dnia

Newsletter

Chcesz dostawać najważniejsze informacje z Twojego miasta? Zapisz się do Newsletter!

Dodaj swój artykuł!

Spotkało cię coś ciekawego? Wyślij tekst i zdjęcie!

+Dodaj artykuł

Podobne imprezy

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji, w celu emisji możliwie indywidualnie przygotowanej reklamy. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

Zamknij